R E K L A M A
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M A
R E K L A M A

85-latka jechała pod prąd ekspresówką. Cudem uniknęła czołowego zderzenia [ZOBACZ WIDEO]

› Aktualności› Na sygnale 6 miesięcy temu    30.05.2018
komentarzy 3 ocen 0 / 0%
A A A
 fot. Lubuska policja

Poza Wielkopolską. Tym razem sytuacja z drogi ekspresowej S3 w sąsiednim województwie lubuskim. O sprawie piszemy ku przestrodze. Okazuje się też, że szacunek dla przepisów, nie u wszystkich kierowców przychodzi z wiekiem.

 

R E K L A M A

 

Lubuscy policjanci podkreślają o jak wielkim szczęściu może mówić kierowca mitsubishi, który dzięki swojemu refleksowi uchronił się przed czołowym zderzeniem na drodze ekspresowej S3.

 

- 85-letnia mieszkanka Zielonej Góry jechała seatem pod prąd i tylko dzięki umiejętnościom kierowcy z naprzeciwka nie doszło do wypadku. Zielonogórscy policjanci drogówki zatrzymali kobiecie prawo jazdy, skierowali wniosek o ukaranie do sądu oraz wniosek o skierowanie na badania lekarskie – informuje podinsp. Małgorzata Stanisławska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.

 

Na policyjną skrzynkę STOP AGRESJI DROGOWEJ wpłynęło nagranie o niebezpiecznej jeździe, która miała miejsce na drodze ekspresowej S3 niedaleko Zielonej Góry. Jak podaje policja - w piątkowy poranek (25 maja) osobowy seat jadąc „pod prąd”, kierując się w stronę Zielonej Góry. Na nagraniu widać jak niewiele brakowało do czołowego zdarzenia z jadącym prawidłowo pojazdem mitsubishi. Instynkt i refleks, a także niewątpliwie dobre umiejętności kierowcy mitsubishi sprawiły, że ten w ostatniej chwili zdążył zjechać z pasa, którym jechał seat, czym uchronił się od czołowego zderzenia.

 

- Ta niebezpieczna sytuacja mogła zakończyć się tragicznie. Zielonogórscy policjanci szybko namierzyli i dotarli do kierowcy jadącego „pod prąd”, którym okazała się 85-letnia kobieta, mieszkanka Zielonej Góry – informuje podinsp.. Stanisławska. - Policjanci ruchu drogowego zadecydowali o zatrzymaniu kierującej prawa jazdy, skierowaniu wniosku o ukaranie do sądu oraz skierowaniu kobiety na badania lekarskie, które potwierdzą zdolność do kierowania pojazdami.

 

Policja przypomina, że po każdej sytuacji, gdzie kierujący wjeżdżają pod prąd, przeprowadzane są kontrole oznakowania zjazdów i wjazdów na drogę ekspresową podczas specjalnych komisji, w których skład wchodzą policjanci z na których terenie doszło do zdarzenia, policjanci z Komendy Wojewódzkiej w Gorzowie Wlkp. oraz przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

 

W tym przypadku komisja orzekła, że oznakowanie jest prawidłowe, a wjazd na krajową „Trójkę” pod prąd wynikał ze zignorowania znaków przez kierującą seatem.

R E K L A M A
R E K L A M A
+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (3)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ Jaś
6 miesięcy temu ocena: 100%  3
Przesada z tym refleksem przecież z daleka było widać samochód jadący pod prąd.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ stah
6 miesięcy temu 2
Predzej bym powiedzial ze to dzieki kierowcy laguny nie doszlo do wypadku
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Roman
6 miesięcy temu ocena: 100%  1
Dzięki umiejętnościom kierowcy Mitsubishi nie doszło do wypadku?! A co on takiego zrobił? Delikatnie i spokojnie wrócił na prawy pas. Tam nie było żadnego gwałtownego manewru.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
R E K L A M A
R E K L A M A