ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY

Bez krzyków i pluskania. Utonął w ciszy, w tłumie ludzi

› zwielkopolski24› Wielkopolska 4 miesiące temu    21.07.2019
Redakcja
komentarzy 0 ocen 0 / 0%
A A A

Tonący krzyczą, machają rękami i sygnalizują potrzebę pomocy. Łatwo ich dostrzec. Otóż to mit.

 

 

 

 

Rzeczywistość jest zupełnie inna. Toniemy w ciszy. Bez szamotaniny. Zajmuje to jakieś od 3 do 6 minut. I wszyscy – i dzieci, i dorośli – toną podobnie. Próbując za wszelką cenę złapać oddech. U niektórych pojawia się paraliż całego ciała.

 

- Wystarczy, że się zachłyśniemy. Nie ma żadnego okrzyku, pluskania, kompletnie nie wiemy - co się z nim dzieje – objaśnia Grzegorz Majchrzak, krotoszyński radny i ratownik.

Radzimy więc – jak zachowywać się nad wodą? Co zrobić – kiedy zaczniemy tonąć i czy powinniśmy się ślepo rzucać na ratunek tonącemu?

 

 

Tego nigdy nie rób!

- Po alkoholu, narkotykach czy innych środkach odurzających w żadnym wypadku nie wchodź do wody.

- Nie wskakuj do wody zaraz po opalaniu, kiedy ciało jest nagrzane.

- Wcześniej trzeba się zwyczajnie ochłodzić – łydki, uda, okolice podbrzusza, serca, szyja, ręce pod pachami.

- Nie wchodź do wody po posiłku – odczekaj przynajmniej 30 min.

- Nie skacz na główkę – zwłaszcza w miejscach gdzie jest to niedozwolone oraz gdzie nie masz pewności, jak wygląda dno, jak jest głęboko.

- Nie kąp się na tzw. dzikich kąpieliskach ani w miejscach gdzie nie ma ratowników.

 

Ratunku! Tonę! Jak wzywać pomoc?

Uderzaj ręką o lustro wody – to międzynarodowy znak wezwania pomocy. Samo machanie czy nawet wołanie nie wystarczy – inni mogą uznać, że baraszkujesz w wodzie albo zwyczajnie – nie usłyszą cię.

Jeśli dostaniesz się w tzw. pole wiru – uspokój się, połóż na plecach i po chwili odpłyń.

I pamiętaj – ludzkie ciało bez większych problemów unosi się w wodzie. To panika i strach, w które wpadamy – powodują, że zaczynamy się topić. Spróbuj więc za wszelką cenę uspokoić się. Przyjmij pozycję embrionalną – a woda uniesie cię jak korek.

 

Jak ratować – żeby uratować?

Gdy tonie człowiek, liczy się każda minuta. Ale nie rzucaj się bezmyślnie na ratunek – nawet jeśli świetnie umiesz pływać. Bo sama ta umiejętność – bez wiedzy jaką ma ratownik – może okazać się dla ciebie zgubna. Nie ryzykuj własnym życiem. Nie podawaj tonącemu ręki – bo może wciągnąć cię pod wodę. Lepiej rzuć mu koło ratunkowe – jeśli masz taką możliwość – a jeśli nie - użyj kija, liny, bluzy. Albo rzuć mu jakiś przedmiot, który pozwoli mu trzymać się na powierzchni wody. Jeśli możesz skrzyknij innych – złapcie się za ręce tworząc tzw. łańcuch.

 

Wezwij pomoc! Dzwoń na 112!

+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (0)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarzbądź pierwszy!