ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY

Brutalnie pobił mężczyznę, a następnie go podpalił. Grozi mu dożywocie

› zwielkopolski24› Wielkopolska miesiąc temu    13.09.2019
Redakcja
komentarzy 0 ocen 0 / 0%
A A A
 fot. Ela Rzepczyk/jarocinska.pl

Wielkopolska. Prawie rok temu doszło do przerażającej zbrodni na ul. Brdowej w Jarocinie [CZYTAJ WIĘCEJ TUTAJ].
 

 

 

 

Wczoraj (12 września) przed Sądem Okręgowym w Kaliszu ruszył proces w tej sprawie.

 

Przypomnijmy w jednym z opuszczonych domów przy ul. Brdowej biesiadowało pięć osób: czterech mężczyzn i jedna kobieta. Pili alkohol. W czasie libacji doszło do sprzeczki, a potem do brutalnego morderstwa. Prokuratura oskarżyła najmłodszego uczestnika balangi o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem.

 

 

- 35-letni mężczyzna zadał pokrzywdzonemu wielokrotnie ciosy nogą i ręką w tułów oraz okolice głowy. Następnie uderzył drewnianym taboretem w okolice głowy, po czym wrzucił do zagłębienia w podłodze, oblał łatwopalną substancją i podpalił - relacjonuje prokurator Sylwia Wróbel z prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

 

 

67-letni niepełnosprawny mężczyzna doznał oparzeń drugiego i trzeciego stopnia głowy, twarzy, przedniej części tułowia, obu kończyn górnych i dolnych oraz rozległych obrażeń czaszkowo-mózgowych. W wyniku tego zmarł. Morderstwu przyglądały się trzy osoby. Nikt nie zainterweniował. Dwóch mężczyzn w wieku 57 i 59 lat oraz 33-letnia kobieta usłyszeli zarzut nieudzielenia pomocy.

 

- W okresie od 24 do 25 września pozostawili pokrzywdzonego z widocznymi obrażeniami po pobiciu i poparzeniu nie udzielając mu pomocy w sytuacji, kiedy jego życie było zagrożone - opisuje prokurator.

 

 

Podejrzani przyznali się do zarzucanych czynów i złożyli wyjaśnienia. Grozi im do 3 lat pozbawienia wolności. Co było motywem morderstwa?

 

 

CZYTAJ TAKŻE: Wojsko walczy z pożarem na wysypisku śmieci [KLIKNIJ]

 

 

 

- Oskarżony przyznał się do zarzucanego mu czynu, złożył wyjaśniania, w których wskazał, iż jego bezpośrednim motywem działania był zamiar zabicia pokrzywdzonego, a potem spalenia i ukrycia zwłok. Chciał się zemścić za pobicie jego konkubiny - wyjaśnia prokurator.

 

35-latek przyznał się do zarzucanych czynów. Grozi mu od 12 lat pozbawienia wolności do kary dożywocia.

 

 

W maju Sąd Okręgowy w Kaliszu skazał Eryka J. Z Jarocina oskarżonego o podwójne zabójstwo [ZOBACZ TUTAJ].

 

 

[AKTUALIZACJA 09.50]

 

Ponieważ nie stawił się jeden oskarżonych, tuż po rozpoczęciu rozprawy sąd ogłosił przerwę do godziny 10.45.

 

 

 

[AKTUALIZACJA 11.15]

 

Ruszyła rozprawa. Prokurator odczytuje akt oskarżenia Nadal nie ma jednego z oskarżonych.

 

 

[AKTUALIZACJA 11.55]

 

 

Oskarżona kobieta odmówiła składania zeznań. Podtrzymała to, co zeznała w postępowaniu przygotowawczym. Zeznaje oskarżony, który wezwał policję. Opisuje dramatyczny przebieg zdarzenia. Mówi, co widział i tłumaczy, dlaczego nie mógł pomóc ofierze.

 

[AKTUALIZACJA 13.55]

 

W czasie zeznań przed sądem jeden z oskarżonych przyznał się do pobicia ze skutkiem śmiertelnym.

Sąd ogłosił 15 minutową przerwę.

 

 

+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (0)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarzbądź pierwszy!