R E K L A M A
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M A
R E K L A M A

Kierował kompletnie pijany. Podróż zakończył w wodzie

13 dni temu    8.08.2018
Kuba Piotrowicz
komentarzy 0 ocen 0 / 0%
A A A
 fot. Policja Wielkopolska

Wielkopolska. Wsiadł za kółko pijany i wjechał do stawu.

 

R E K L A M A

 

20-latek z gminy Kościan jechał kompletnie pijany swoim samochodem. W pewnym momencie stracił on panowanie nad pojazdem, uszkodził bariery energochłonne i podróż zakończył w stawie. Po badaniu alkomatem okazało się, że kierowca citroena miał 1,34 promila alkoholu we krwi. Wraz z nim podróżował 22-latek, który również był nietrzeźwy. Do zdarzenia doszło w nocy 4 na 5 sierpnia.

 

 

- W niedzielę około godz. 2:50 dyżurny został powiadomiony o zdarzeniu drogowym w Spławiu. Na miejscu funkcjonariusze zobaczyli citroena berlingo częściowo zanurzonego w stawie. W pojeździe nie było żadnej osoby. Policjanci ustalili, że z samochodu o własnych siłach wyszło dwóch mężczyzn. Krótkie sprawdzenie dróg dojazdowych do miejscowości przyniosło efekt. Mundurowi zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 20 i 22 lat. Starszy został zabrany przez pogotowie do szpitala z raną głowy. Po opatrzeniu został zatrzymany do czasu wytrzeźwienia i wyjaśnienia. Młodszy mężczyzna również został zatrzymany. W chwili zatrzymania obaj byli nietrzeźwi - mówi Radosław Nowak z kościańskiej policji.

 

 

ZOBACZ TEŻ - Pijany wracał z dyskoteki i uderzył w radiowóz [TUTAJ]

 

Kierujący wytrzeźwiał dopiero w poniedziałek i przyznał się do prowadzenia auta pod wpływem alkoholu. Grozi mu do dwóch lat więzienia.

R E K L A M A
+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (0)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarzbądź pierwszy!
R E K L A M A