R E K L A M A
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M A
R E K L A M A

Pobił ratowników i próbował zniszczyć sprzęt w karetce

› zwielkopolski24› Wielkopolska 16 dni temu    5.01.2019
Redakcja
komentarzy 7 ocen 0 / 0%
A A A
 fot. Uniwersalne portalu

Wielkopolska. W środku nocy Zespół Ratownictwa Medycznego z Koźmina Wlkp. otrzymał wezwanie do nietrzeźwego, nieprzytomnego mężczyzny na terenie prywatnej posesji w gminie Rozdrażew (powiat krotoszyński).

 

 

R E K L A M A

 

- Zespół Ratownictwa Medycznego wyjechał na sygnałach, po dotarciu na miejsce ratownicy medyczni zastali nieprzytomnego 54-letniego mieszkańca gminy Rozdrażew, przy którym znajdowało się dwóch innych mężczyzn - mówi Piotr Szczepaniak, rzecznik prasowy policji w Krotoszynie.

 

54-latek był nieprzytomny. Po przeprowadzeniu badań i zastosowaniu niezbędnych czynności ratunkowych ratownicy medyczni zdecydowali o przewiezieniu mężczyzny do szpitala - informuje portal krotoszynska.pl.

Mieszkaniec gminy Rozdrażew jeszcze w drodze do szpitala odzyskał przytomność.

 

- Jeden z ratowników medycznych kierował, drugi siedział z tyłu karetki z pacjentem. Mężczyzna na początku był spokojny, jednak na wysokości ulicy Mickiewicza w Krotoszyna, gdy karetka dojeżdżała już do szpitala - pacjent zaczął zachowywać się agresywnie - obrazuje Piotr Szczepaniak, rzecznik prasowy krotoszyńskiej policji. 

 

Mężczyzna wypiął się z pasów i zaczął kopać i bić ratownika medycznego. 

 

- Pacjent na oślep wymachiwał rękami i nogami, więc ratownik medyczny zwrócił mu uwagę, by uważał, bo w karetce jest drogi sprzęt. Wtedy też mężczyzna umyślnie uderzył ręką w ekran defibrylatora, uszkadzając go - mówi Piotr Szczepaniak, rzecznik prasowy krotoszyńskiej policji.

 

W tym czasie ratownik - kierowca powiadomił policję i szpital o całej sytuacji.

 

CZYTAJ TAKŻE: W łazience znaleziono nieprzytomnego 19-latka [KLIKNIJ]

 

Karetka dojechała do szpitala i zatrzymała się na podjeździe.

 

- Obaj ratownicy próbowali uspokoić agresywnego mężczyznę. 54-latek był w stosunku do obu agresywny, pluł, uderzał ich, kopał, używał słów obraźliwych - dodaje Piotr Szczepaniak.

 

Do broniących się ratowników medycznych dobiegł lekarz i jeden z ratowników medycznych, który przebywał na terenie szpitala. Po chwili dojechał patrol policji.

 

- W obecności policji mężczyzna nadal zachowywał się bardzo agresywnie, swoim zachowaniem stwarzał zagrożenie dla zdrowia i życia zarówno swojego jak i osób przebywających w jego otoczeniu - wskazuje rzecznik prasowy policji w Krotoszynie.

 

54-latek został przebadany przez lekarza, a następnie doprowadzony do komendy powiatowej policji w Krotoszynie.

 

- Został on umieszczony w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, a w tym momencie jest przesłuchiwany. Mężczyźnie zostaną postawione zarzuty znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy publicznych - mówi Piotr Szczepaniak.

 

Grozi mu za to do 2 lat pozbawienia wolności.

Zniszczenia, jakich mężczyzna dokonał w karetce nie są jeszcze oszacowane. Na pewno uszkodzeniu uległ defibrylator. Dlatego też zarzuty względem 54-latka mogą zostać rozszerzone. 

 

 

R E K L A M A
R E K L A M A
+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (7)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ medicus
15 dni temu 7
psychiatryczne leczenie do końca żywota
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Wstyd mi za Ciebie Polsko.
16 dni temu ocena: 100%  6
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że wyjechał ZRM do osoby, która wogole tego nie uszanowała. W tym czasie mogli być potrzebni w innym miejscu. A Ratownicy w gratisie dostają ochłapy i poniżenie zamiast porządnych grafików pracy i wypłat. To jest nasza cudowna Polska. Ktoś ratuje Ci życie, narażając swoje i dostaje niesamowicie niewdzięczne podziękowanie...
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Jarociniak
16 dni temu ocena: 100%  5
Zamknąć dziada do czubków i niech go leczą
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ ktoś
16 dni temu ocena: 100%  4
Do pijaczyn karetka nie powinna dojechać,inaczej wezwanie karetki do pijaczyny 1000PLN. Agresja wobec ratowników 10000PLN. Jak nie ma kasy to wyrok z odpracowaniem.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ J.B
16 dni temu ocena: 90%  3
Kara powinna byc surowa!Taka mega!
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
R E K L A M A
~ zibi
16 dni temu ocena: 94%  2
Treść komentarza została zablokowana z powodu naruszenia regulaminu serwisu.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ januszek
16 dni temu ocena: 87%  1
100 % racji Zibi. Śmiecia zutylizować. Stary cap jeszcze się rzuca. A spoko komentarz jakaś menda jeszcze zgłasza. Pewnie rodzina tego papudroka awanturnika.
R E K L A M A
R E K L A M A