R E K L A M A
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M A
R E K L A M A

Tir z nielegalnym badaniem technicznym. Diagnosta może stracić uprawnienia

› zwielkopolski24 4 miesiące temu    8.03.2018
Bartek Nawrocki
komentarzy 4 ocen 0 / 0%
A A A
 fot. Materiały WITD

Wielkopolska. Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Poznaniu

 

R E K L A M A

 

- Pojazd, którym, rozwożono przesyłki kurierskie dla dużego operatora zagranicznego i krajowego rynku spedycyjnego miał nielegalnie wydane zaświadczenie przez Okręgową Stację Kontroli Pojazdów w Nowym Sączu - informuje rzecznik WITD. - Zawsze w przypadku ujawnienia podobnego oszustwa pytamy, ile takich pojazdów jeździ codziennie po polskich drogach? Kto sprawował bezpośredni nadzór nad kierowcą i diagnostą?

 

Ostatniego dnia lutego inspektorzy konińskiego oddziału WITD w Poznaniu zatrzymali do kontroli ciągnik siodłowy renault z naczepą krone. Pojazd często poruszał się na tej trasie, bo rozwożono nim przesyłki kurierskie z Konina do Strykowa. Mundurowi jak zwykle przyjrzeli się stanowi technicznemu pojazdu, a także dokumentom dopuszczającym zestawu pojazdów do ruchu, których wymagają przepisy.

 

Na pozór wszystko było w porządku. W dowodzie rejestracyjnym ciągnika samochodowego, ostatnia rubryka terminu ważności badania technicznego miała datę 8 lutego 2018 roku. Z osobnego dokumentu wynikało, że przeglądu ciężarówki dokonano w Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów w Nowym Sączu. Była również wymagana pieczęć diagnosty, jak również jego podpis.

 

Jak informuje WITD zaświadczenie zawierało datę przeprowadzenia badania technicznego: 6 lutego 2018 roku. Inspektorzy od razu mieli podejrzenie, że w dokumencie tym potwierdzono nieprawdę. Analiza wykresówek dokumentujących szczegółowe dane o przemieszczeniu się pojazdu marki renault wykazała, że w dniu rzekomego przeprowadzenia badania technicznego pojazd znajdował się w Koninie od godziny 05:00 do godziny 18:40.

 

- Analizując pracę kierowcy rozpoczętą 5 lutego 2018 roku o godzinie 18:40 i trwającą do godziny 05:00 6 lutego 2018 roku (przemieszczenie się pojazdu na dystansie 363 kilometrów) oraz pracę kierowcy rozpoczętą 6 lutego 2018 roku o godzinie 18:40 i trwającą do godziny 4:15 dnia 7 lutego 2018 roku (przemieszczenie się pojazdu na dystansie 351 kilometrów), stwierdzono że nie jest możliwe, by pojazd dotarł do wskazanej stacji kontroli pojazdów w dniu widniejącym w zaświadczeniu - udowadnia rzecznik inspekcji. - Każdy z wymienionych okresów pracy kierowcy rozpoczynał się i kończył w Koninie. Biorąc pod uwagę fakt, że odległość od miejsca wyjazdu kierowcy do Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów w Nowym Sączu wynosi około 500 kilometrów, można uznać, że osoba podpisująca zaświadczenie o przeprowadzeniu badania technicznego nie miała możliwości naocznego dokonania sprawdzenia stanu technicznego pojazdu.

 

Zgodnie z prawem nadzór nad nadzór nad stacjami kontroli pojazdów sprawuje starosta. To szef powiatu może cofnąć diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych. Niewykluczone, że tak się stanie w tym przypadku. Inspekcja skierowała pismo i informację dotyczącą kontroli do Starosty Powiatowego w Nowym Sączu „w celu wykorzystania służbowego”.

R E K L A M A
+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
    dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
    Komentarze (5)

    Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

    dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
    ~ ktoś
    4 miesiące temu 5
    Ciekawe,durny diagnosta i durny szef lub osoba która dostarczała dokumenty. Skoro szef jest odpowiedzialny za przegląd też powinien być ukarany co najmniej za oszustwo. Ewentualnie osoba która te dokumenty tam dowiozła.
    odpowiedz oceń komentarz
    wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    ~ PKSs TRUCICIEL
    4 miesiące temu ocena: 100%  4
    RZETELNIE NALEŻAŁOBY PRZEBADAĆ WSZYSTKIE TIRy PKSy i CIĘŻARÓWKI . DUŻEJ CZĘŚCI STAN JEST OPŁAKANY I KOPCĄ JAK Z KOMINA HUTY KATOWICE CZARNYMI KŁĘBAMI DYMU
    odpowiedz oceń komentarz
    wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    ~ Bzyk
    4 miesiące temu ocena: 57%  3
    ITD powinno mieć prawo od ręki zabierać dożywotnio uprawnienia diagnoście. Kilka takich nagłośnionych przypadków i żaden nie próbowałby mataczyć
    odpowiedz oceń komentarz
    wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    ~ bzyku
    4 miesiące temu ocena: 25%  2
    Teraz to taki mądry , a jak przychodzi jechać to....
    ~ Janko Valski
    4 miesiące temu ocena: 43%  1
    Krokodyle na tory!
    R E K L A M A
    R E K L A M A