ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY

„Tylko pogoda nam sprzyja” - mówią jarocińscy nauczyciele [ZOBACZ WIDEO]

› Aktualności 3 miesiące temu    23.04.2019
Anna Konieczna
komentarzy 69 ocen 6 / 50%
A A A
"Piknik edukacyjny" w jarocińskim parku fot. A. Konieczna

Niektórzy są już zmęczeni, inni nadal zdeterminowani, ale są i tacy, którzy nie kryją swojej złości na to, co proponuje im rząd - jarocińscy nauczyciele spotkali się na polanie przed pałacem Radolońskich. Choć przyszli się odprężyć i odreagować, tematu strajku w szkoła nie dało się uniknąć.

 

 

Od 8 kwietnia pracownicy oświaty prowadzą akcję strajkową. Ma ona potrwać do odwołania [szczegoły TUTAJ].

 

 

Jarociński Związek Nauczycielstwa Polskiego w lutym wszedł w spór zbiorowy z dyrektorami szkół. Później odbyło się referendum, w którym uczestniczyli nauczyciele i pracownicy administracji z publicznych placówek oświatowych w gminie Jarocin. Wynik głosowania był w granicach od 53% do ponad 90% za strajkiem.

 

 

Konsekwencją była uchwała, którą podjął jarociński zarząd ZNP o przystąpieniu do strajku. - Wysyłaliśmy pisma z powiadomieniem do dyrektorów szkół - wyjaśniała Hanna Czerniak, prezes jarocińskiego ZNP.

 

 

Nauczyciele od początku domagali się podwyżki wynagrodzenia o 1.000 złotych ze spłatą od 1 stycznia. Później żądania zostały obniżone do podwyżki wynagrodzeń o 30% od 1 stycznia tego roku. Zaproponowano również uwolnienie dodatku stażowego ponad ustawowy limit określony na 20%. 30% podwyżki to dla nauczyciela stażysty kwota na poziomie 720 - 730 złotych miesięczne, a dla nauczyciela dyplomowanego - 990 złotych.

 

 

Termin strajku nie był przypadkowy. Akcja zaczęła się tuż przed egzaminami - gimnazjalnym i ośmioklasistów. W szkołach udało się jednak skompletować składy komisji egzaminacyjnych.

 

 

[czy nauczyciele dostana wypłatę za dni strajku - czytaj TUTAJ]

 

 

Teraz pozostało przeprowadzenie matur. Czy do nich dojdzie, nie jest to takie pewne, ponieważ oprócz zapewnienia składu komisji, pozostaje jeszcze zatwierdzenie przez rady pedagogiczne końcowych ocen maturzystów. Czy nauczyciele stawią się na rady, nie wiadomo.

 

 

Protest się przedłuża. Strona rządowa i Związek Nauczycielstwa Polskiego ciągle nie mogą dojść do porozumienia. Niektórzy nauczyciele są już tą sytuacja zmęczeni, inni nadal zdeterminowani, ale są i tacy, którzy nie kryją swojej złości na to, co proponuje im rząd.

 

 

Aby odpocząć i odreagować jeden z jarocińskich nauczycieli na portalu społecznościowym wyszedł z inicjatywą spotkania - we wtorek - 23 kwietnia, czyli w dzień wolny od zajęć w szkołach na polanie przy pałacu Radolińskich.

 

 

„Bądźmy wszyscy razem” - napisano w apelu. „Szkoły i przedszkola publiczne i niepubliczne, co, którzy strajkują, nie strajkują albo już przerwali strajk. (…) To nie manifestacja polityczna, a pokazanie, że jesteśmy wspólnie razem” - nawoływał pomysłodawcy.

 

 

Uczestnicy mogli zabrać ze sobą koce i jedzenie - między innymi to poświąteczne. Mile widziane było także uczestnictwo dzieci i młodzieży, dla których możliwe jest przeprowadzenie lekcji na przykład historii, języka polskiego czy wiedzy o społeczeństwie.

 

[chcesz załatwić sprawę w jarocińskim magistracie - zobacz TUTAJ, gdzie masz się najpierw udać]

 

„Coś wspólnie pośpiewamy, potańczymy, pobawimy się. (…) Na koniec możemy przejść pokojowym i kolorowym pochodem na rynek” - pisał organizator.

 

 

Na spotkanie w parku przyszło kilkadziesiąt osób. Niektórzy przyszli z rodzinami. Byli też nauczyciele emeryci oraz ci, którzy uczą w szkołach niepublicznych, a którzy - jak sami mówili - wspierają strajkujących.

 

 

Każdy coś przyniósł - kawę, herbatę i cos słodkiego, między innymi mazurki ze świątecznych stołów.

 

 

Choć przyszli się odprężyć i odreagować, to tematu strajku w szkołach nie dało się uniknąć.

 

 

- Tu nie chodzi tylko o pieniądze na godne życie dla nas, ale o ogólną sytuację, która jest w szkołach. O kolejne reformy, które powodują tylko jedną wielką niepewność - nie tylko wśród nauczycieli, ale i uczniów. Nikt nas nie pyta, co o tym myślimy, co tak naprawdę potrzebne jest szkole. Nagle wszystko przewraca się do góry nogami a my jesteśmy tylko od wprowadzania tego w życie. Poza tym mówi się, że koszty tych reform ponosi rząd, a to jest nieprawda - stwierdziła jedna z uczestniczek „Pikniku edukacyjnego” w jarocińskim parku.

 

 

Nauczyciele unikają rozmów z mediami. Nie chcą się wypowiadać, a jeżeli już, to anonimowo. - Tylko pogoda nam sprzyja - przyznają rozgoryczeni.

 

 

W tym tygodniu w większości szkół średnich odbywają się klasyfikacyjne rady pedagogiczne, których uchwała zatwierdzająca końcowe oceny maturzystów jest warunkiem przeprowadzenia egzaminów dojrzałości. Żaden z dyrektorów nie jest jednak pewien, czy w jego szkole stawi się wystarczająca liczba nauczycieli i czy do posiedzenia dojdzie.

 

 

Jedyną szkołą, gdzie takie spotkanie rady pedagogicznej już się odbyło jest Zespół Szkół Przyrodniczo-Biznesowych w Tarcach, gdzie nauczyciele byli obecni i podjęli uchwałę w sprawie końcowej klasyfikacji uczniów. Tym samym maturzyście z tej szkoły mają otwartą drogę do egzaminów maturalnych, które mają się rozpocząć 6 maja.

 

 

O sytuacji w pozostałych szkołach będziemy informowali na bieżąco.

 

 

 

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się. Również w sieci. Redakcja

+ 3 głosów: 6 (50%) 3 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (69)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ nika
3 miesiące temu ocena: 63%  69
bezwstydnicy bo tylko oni pracują Polsce za Po PSL nie pisli ze nie dostali podwyszki bo ich zwalnali teraz dostali dwie inni pracownicy innych zawodow jedna i chcą tysiąc złotych poprostu nisko upadli bo kiedys nauczyciell to był ktos nie za 1000 podwyzki tylko uczyli za cene zycia
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ antybro
3 miesiące temu ocena: 67%  68
"A gdyby tak rodzice złożyli pozwy cywilne przeciwko ZNP i Nauczycielom za szkody moralne i materialne uczniów oraz wnioski do kuratorium o wykluczenie z zawodu nauczyciela osób, które sprzeniewierzyły się etyce tego zawodu? No co wy na to szansoniści, kabareciarze, nauczyciele przebeirajcy sie za krówki ? czy znowu będziecie strajkować? Powinniśmy, jednak, jako społeczeństwo, podziękować Broniarzowi, bo dzięki jego nienawiści do PIS, wszyscy zobaczyli prawdę o tzw. Gronie Pedagogicznym w Polsce. Dzięki temu będzie można, za pełnym przyzwoleniem społecznym, wywalić w kosmos kartę nauczyciela i wprowadzić bon edukacyjny, co spowoduje, że szansoniści, udający nauczycieli, znikną ze szkół, a nasze dzieci będą uczyć prawdziwi nauczyciele, dla których najważniejsze jest dobro tych dzieci, a nie kasa i nienawiść do Rządu. Ojej! Strach w oczęta zajrzał, bo się usłyszało kilka słów prawdy? "
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ antybro
3 miesiące temu ocena: 60%  67
Jak nie będzie karty nauczyciela i będzie bon edukacyjny, to ministerstwa edukacji nie będzie i obowiązek zapewnienia edukacji przez państwo (wprowadzony przez komunę, a konkretnie Stalina w Polsce jako obowiązujący obecnie system oświaty celu indoktrynacji społeczeństwa) zniknie. Szkoły będą się finansowały z tych bonów. Im więcej uczniów tym bogatsza szkoła i wyższa pensja nauczyciela. A więcej uczniów będą mieli ci nauczyciele, którzy będą lepsi. lepiej będa uczyć i to uczyć tego czego chcą rodzice. Powstaną zatem szkoły o różnym profilu realizujące różne programy. A teraz zagadka: w takim systemie jakie szkoły, o jakim profilu i jacy nauczyciele będą mieli najlepsze wyniki i będą wybierane przez rodziców? No szansoniści, kabareciarze, krówki i świnki udający nauczycieli, jak myślicie, jaka jest odpowiedź na to pytanie? I jakie macie szanse? Zwłaszcza po waszych występach.
~ ekolog
3 miesiące temu ocena: 67%  66
ja usłyszałam od jednej nauczycielki , że wybrała ten zawód bo wygoda: darmowe obiady w szkole, mało godzin pracy, wiec moze byc duzo w domu z dziecmi, zakupy zrobic, wakacje ma 2 miesiace, a dzieki temu nawet niani nie musiała zatrudniac, ani obiadow gotowac bo do domu tez brała obiady ze szkoły:) , a ze niskie zarobki? Ok, ale porownajmy to z zarobkami kogos kto siedzi w jakiejs korporacji 8 godzin dziennie, jesli nie wiecej i cały czas za...dala ? Kto ma lepiej w przeliczeniu?
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ ekolog
3 miesiące temu ocena: 100%  65
Niestety zapotrzebowanie na złą szkołę wciąż jeszcze jest bardzo duże! Wiele osób wychowanych w autorytarnych warunkach nie umie sobie wyobrazić, że nauka może być przyjemna(Alex). Jeśli jest przyjemnie, a dzieci w szkole dobrze się czują, to to nie jest nauka – to sposób myślenia takich osób. A najlepiej to jak ktoś się pomyli, to zaraz wyzywać od tumanów i przypisywać łatki i nieważne , ze dana osoba może być wrażliwa, albo być introwertykiem, ktory bedzie po takich komentarzach skupiajacych sie na błędzie, zamknie sie w sobie...Nauczyciele wam by sie psycholog przydał:), bo ogolnie mało znacie sie na neuropsychologii, nie mówiąc o zwykłej psychologii, ktorej po prostu znajmosc jest niezbędna w kontakcie z młodym dojrzewajacym człowiekiem!
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ nina
3 miesiące temu ocena: 78%  64
niech juz zostana w tym parku i sie opalaja
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Ad
3 miesiące temu ocena: 91%  63
Naście lat temu był sobie pewien uczeń, miał swoje ulubione przedmioty, lubił szkołę. Ale w pewnym momencie doszło trochę nowych, typu chemia i fizyka. Kompletnie sobie z tym nie radził, uczył się tego na siłę, tylko po to, żeby zdać do następnej klasy i nie narobić wstydu mamie. Dziś, ten uczeń po latach, jedyne co pamięta to stres związany z wkuwaniem czegoś, czego nie lubił i nigdy nie wykorzystał w dorosłym życiu. Do czasów szkolnych wraca niechętnie, bo ktoś stworzył system edukacji oparty na pogoni za wynikami i za rówieśnikami. To zabiło jego chęci do rozwijania się w tym, w czym był dobry. To moja własna historia.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ ekolog
3 miesiące temu ocena: 100%  62
Zobacz poniżej pod komentarzem ekolog -tak w sumie to moim zreszt ą:) Jak niejaki "Alex" mnie skomentował:) Tak jak typowy nauczyciel z czasów komuny "pomylił się, źle zrozumiał"-to TUMAN:":) bo nazwał mnie tumanem:) sam sobie wystawił opinie:)
~ ekolog
3 miesiące temu 61
Zobacz poniżej pod komentarzem ekolog -tak w sumie to moim zreszt ą:) Jak niejaki "Alex" mnie skomentował:) Tak jak typowy nauczyciel z czasów komuny "pomylił się, źle zrozumiał"-to TUMAN:":) bo nazwał mnie tumanem:) sam sobie wystawił opinie:)
~ DM do AD
3 miesiące temu ocena: 100%  60
olecam książkę „Szczęśliwy mózg” Ricka Hansona.
~ jestes spoko
3 miesiące temu ocena: 100%  59
Pozdrawiam, ale wazne żebys miał swoja pasję i tak jak Andy Stern http://www.budzacasieszkola.pl...
~ xd
3 miesiące temu ocena: 70%  58
JA pracuje w firmie prywatnej , a jezdze gorszym autem niz nauczycielka w panstwowej szkole, wiec jak to jest?:) i ona strajkuje? Powiem wam tez, ze wbrew pozorom ona nie lubi dzieci i dzieci do odczuwaja, wielu nauczycieli mineło sie z powołaniem, z takim zacięciem do podwyzek i checi wyzszych zarobkow i mediacji powinni robic w biznesie:)hehe
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ mozna zawod zmienic
3 miesiące temu ocena: 86%  57
Nauczycielu przekwalifikuj sie zostan tłumaczem, albo księgową, albo poszukaj zatrudnienia w dziale hr nie wiem jest tyle moźliwosci, ludzie zmieniaja zawody i prace i nie zyjemy w komunie, ze jedna prace do konca zycia taka samą wykonujemy, przeprowadzamy sie , znamy jezyki! Jak ktos ma głowe na karku to sam biznes rozkręci i nie wazne kim był z zawodu wazne, ze bierze sprawy w swoje ręce, wymaga od siebie!
~ do alex
3 miesiące temu ocena: 100%  56
wbrew pozorom jest nietypowe bo niezazdroszczę jej pracy, w ktorej jak sama powiedziała, dzieciaki "są wkurzające", ale jednak na dobre nowe auto ja stac:), ja wole mniec starsze, ale lubic to co robie, ja tam robie swoja prace:), jej z tego co wiem dzieci tez nie lubia:), ale ma przywileje:) i tylko dla nich została nauczycielka. Ostatnio widziałam taka naklejke na facebooku "zatrudnie nauczycieli na stanowisko murarz tynkarz:zarobki 4000 tys, praca od poniedziałku do piatku." Tekst mnie rozbawił bo mamy kapitalizm niestety nie komunizm jak im nie pasuje moga sie zwolnic i poszukac u prywaciarza:) Znam duzo ludzi co nie pracuje w swoim zawodzie i nie ma wymagan do innych, ale do siebie! Nauczyciel pracuje 16 godzin tygodniowy, ma dodatki rozne, całe 2 miesiace wolne, a co jakby pracował w normalnym systemie pracy
~ alex
3 miesiące temu ocena: 33%  55
do xd...jakie to typowe polskie,jeździ lepszym autem ode mnie.
~ wrog ludu
3 miesiące temu ocena: 60%  54
Czasem sobie myślę, ze dla niektórych nauczycieli idealna byłaby szkoła bez dzieci, z podwyzkami i kartami nauczyciela , ale bez dzieci, bo one przeciez ciągle są nieposłuszne, maja wg was niedouczonych rodziców, spozniaja sie, albo popełniaja błedy, tylko was stresują, ja się zastanawiam co wami kierowało gdy wybieraliście ten zawod? Jak niedojrzali musieliscie byc by nie wiedziec, ze do tego zawodu trzeba pasji, a nie checi posiadania przywilejów
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ wysoki sad
3 miesiące temu ocena: 64%  53
ciekaw jestem tylko czy rodzice poniosą koszty tego strajku w sytuacji takiej jak "nadrabianie materiału ze strajku, dużo zadan domowych i siedzenie całymi dniami dzieci w domu przed lekcjami, czy skrocone wakacje, albo jedynki, brak promocji do nastepnej klasie, bo jesli tak bedzie sam bede pierwszy, ktory zacznie strajk RODZICÓW, ktorzy też maja swoje obowiazki i prace i tez mogliby strajkowac, bo kazdy zawod mogłby wiecej "zarabiac"!! Nie tylko nauczyciele, ale zaraz nauczyciele powiedzą, ze ich zawod "Wazniejszy" niz inne? i czy to mam byc sprawiedliwosci???
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ zygmunt
3 miesiące temu ocena: 90%  52
Prawdziwy strajk będzie wtedy, jak źródełko budżetowe wyschnie i się skończą te wszystkie rządowe "plusy" czyli rozdawnictwo i kupowanie głosów. Mnie uczono za młodu (mam teraz 32 lata) żeby liczyć tylko na siebie, znaleźć sobie pracę i samemu zarabiać na chleb.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ prawda
3 miesiące temu ocena: 100%  51
Dzieci od urodzenia uczą się non-stop. Nikt nie zmusza ich do tego, by się podnosiły, by wstawały, by chodziły, by uczyły się mówić. To ich naturalna potrzeba, to coś, co daje im poczucie radości i zadowolenia z siebie, buduje poczucie własnej wartości. Później dzieci zadają mnóstwo pytań, właściwie o każdą rzecz, którą widzą wokół siebie, są chętne, by zmywać naczynia, wrzucać rzeczy do pralki, wieszać je na suszarce, odkurzać zamiatać. Często tylko nasz sprzeciw i odsyłanie ich do zabawy - 'Idź się teraz pobawić, bo nie mam czasu, muszę szybko ugotować, wyprać, posprzątać' - sprawia, że dzieci czują się niedowartościowane, a później mamy pretensję, że uciekają od obowiązków i nie chcą pościlić swojego łóżka. Podobnie jest później. Jeśli dziecko ma zapewnione odpowiednie warunki do nauki: ciekawe książki, filmy edukacyjne, wycieczki, możliwość odwiedzania galerii, muzeów, chodzenia na koncerty, kabarety, do teatru, kina, na spotkania ze znanymi ludźmi, jeżdzenia na wycieczki, to jest
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ wazne cd 4
3 miesiące temu ocena: 100%  50
Dziecko w starszych klasach szkoły podstawowej spędza w szkole ok 6-7 godzin dziennie, po czym wymaga się od niego, by spędziło kolejne 3 w domu i w końcu się czegoś nauczyło. To w takim razie, na co przeznaczony był ten czas w szkole? Edukacja domowa to bardzo ciekawa alternatywa dla edukacji szkolnej i myślę, że warto przeczytać na ten temat więcej zanim wypowie się kąśliwe uwagi, czy bezpośrednio rzuca obelgi w stronę rodziny. Dobrym źródłem mogą być badania na temat edukacji domowej w krajach, w których jest ona czymś powszechnym, np w USA. Edukacja domowa to też na pewno zadanie niezwykle trudne i wymagające niebywałej umiejętności planowania czasu i obowiązków dlatego wszystkim którzy się tego podejmują życzę wytrwałości.
~ cd3
3 miesiące temu 49
jak najwięcej.Socjalizacja w szkole, ulubiony argument wielu, ma wiele odcieni, tak jak wiele odcieni może mieć socjalizacja w edukacji domowej. Po pierwsze w życiu dorosłym rzadko występuje sytuacja, że żyjemy w gronie swoich rówieśników. W pracy są osoby w różnym wieku, w domu mamy osoby w różnym wieku dlatego warto umieć nauczyć się żyć z osobami w różnym wieku, od noworodka do ludzi w sędziwym wieku. Moi znajomi edukuja domowo i zaznaczaja, że nie izolują się od świata, ich dzieci uczęszczają na różne zajęcia, spotykają się z dziećmi, jak wszystkie dzieci wychodzą na podwórko. Mogą też włączać się w różne ciekawe zajęcia, jak np pomaganie w zakupach starszej osobie z sąsiedztwa, pomoc w opiece nad niemowlęciem. Teraz, kiedy większość dzieci w szkole podstawowej jest do szkoły podwożone przez rodziców i z niej odbierane, dzieci nie mają już nawet tego czasu na spacer do i ze szkoły, który ja akurat z moich czasów szkolnych wspominam najlepiej.
~ prawda
3 miesiące temu ocena: 100%  48
to jest to naturlany sposób w jaki dziecie się uczą. Choćby nauczycielem był profesor, to nie zmieni to faktu, że dziecko musi poświęcić własny czas, by daną wiedzę przyswoić i zapamiętać, by sięgnąć po książkę i ją przeczytać. Robienie tego pod przymusem, ma taki efekt, że wiedzę zdobywa się nie dla siebie, ale dla kogoś, by zaliczyć sprawdzian i zapomnieć. Dzieci nie mają prawa uczyć się na błędach, a to podstawowa forma nauki od urodzenia. W szkole błąd uważany jest za coś strasznego, lepiej nie próbować niż popełnić błąd.Dzieci potrafią i chcą uczyć się dla siebie, a zadaniem takich rodziców edukujących domowo jest zapewnienie im odpowiedniego środowiska, o którym pisałem wyżej i omawianie podstaw, które dziecko znać powinno. Za ich wypełnienie odpowiedzialne jest dziecko, tak by pod koniec roku zdać ustawowy egzamin z każdego przedmiotu. Sytuacja szkolna sprawiła, że nauka staje się przymusem i ciężkim zadaniem, a nie radością poznawania świata i chęcią dowiedzenia się o nim jak
~ prawdadad
3 miesiące temu ocena: 88%  47
Dzieci uczą się same i chętnie, dopóki ktoś nie wbije im do głowy, że nauka to coś, co można oceniać
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ uiy
3 miesiące temu ocena: 100%  46
Horror tysiąclatek narodził się razem z horrorem blokowisk. Co naturalnego jest w spędzaniu w jedno miejsce setek osób w jednym przedziale wiekowym i duszenie ich w ławkach bez możliwości ruchu? Ta cywilizacja, oddzielająca dziecko od domu, jest chora. Co więcej, to nigdy nie była nasza polska cywilizacja. Dzisiejszy system szkół pasuje świetnie do naszego plastykowego świata -byle wyprodukować jak najwięcej szkodliwych hamburgerów. Unia "kazali" wszystkich kształcić do 18. r.ż. No i mamy poziom "matury" dla kretynów, a brakuje nam dobrych fachowców. No itd., można by tak długo.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ yoda
3 miesiące temu ocena: 100%  45
Absurdem jest szkoła dla wszystkich. Kiedy coś należy do elity, jest towarem, na którym innym zależy. Teraz mamy tumulty niezmotywowanych uczniów, maturę na poziomie V klasy dawnej podstawówki i brak hydraulików.
~ ;:(
3 miesiące temu ocena: 100%  44
najgorsze co mozna zrobic dla dziecka to zabic jego entuzjazm,a czy system tego nie robi:?
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Andre Stern
3 miesiące temu ocena: 100%  43
"W szkole, gdzie dominują konkurencja i ciągłe porównywanie, dzieci doświadczają bycia przeciw sobie zamiast bycia ze sobą" |"Zabawa i nauka tworzą nierozdzielną jedność i zupełnie nie rozumiem, jak można tworzyć i utrzymywać antagonizm między nauką zaklasyfikowaną jako poważne, priorytetowe zajęcia, a pogardzaną zabawą, ograniczaną do przerw między lekcjami" Andre Stern wg mnie sposob w jaki działa współczesna szkoła nie pomaga w nauce i rozwoju dzieci, wręcz przeciwnie, szkoła jest tylko by uczyc zdawac "egzaminy" wg klucza i potem wykonywac takie zawody, w ktorych my zalezymy od jakiegos szefa , czyli typowe szczury!
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Andre Stern
3 miesiące temu ocena: 100%  42
98% dzieci po urodzeniu ma wysokie IQ, ale po ukończeniu szkoły zaledwie 2% z nich osiąga takie same wyniki. Współczesny świat w sposób systematyczny niszczy potencjał wyobraźni zarówno w dzieciach jak i w dorosłych. Polecam obejrzec dokument o człowieku "bez szkoły" https://www.youtube.com/watch?...
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ zycie
3 miesiące temu ocena: 100%  41
I co z tego? Przecież system za nas decyduje. Jest obowiązek meldunku, szczepień i szkolny. Jest wyjście? OK, edukacja domowa, ale ona podlega programowi nauczania narzuconemu przez system. Nie żyjemy w wolnym świecie niestety.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ my
3 miesiące temu ocena: 71%  40
jako nauczyciele i część jarocińskiego społeczeństwachcielibyśmy poznać co na temat żądań nauczzycieli i strajku ma dopowiedzenia starosta Lidia Czechak, wicestarosta Katarzyna Szymkowiak i Mirosław Drzazga od oświaty w powiecie. CZy popieraja strajk nauczycieli i żadania podwyzki czy są przeciw??! nic Gazeta nie pisze, przecież władze powiatu są jedną zestron sporu, chociażby dlatego że towładze PISu tak jak rząd! Oczekujemy publicznej wypowiedzi wtej sprawie pań starościn, czy są po naszej stronie czy przeciw!!? Ciekawe jakie jest stanowisko jarocińskiego pisu w tej sprawie, Krawiec milczy a niedawno tak się wymadrzał w sprawie szpitala, a tutaj milczy, Starościny też się schowały jak myszki pod miotłę i czekają aż to przeminie. Nie chcą się narazić! Pani Czechakowa prosimy o wypowiedź jakaie jest stanowisko pani starosty!!?
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ ekolog
3 miesiące temu ocena: 83%  39
bo pogoda steruje ktoś mądrzejszy niż nauczyciele hehe wiec już wiecie czemu wam nie sprzyja, daje wam coś do zrozumienia:), ale niektorym z wam sie wydaje, ze pozjadaliscie wszystkie rozumy, bo macie mgr ?
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ do Agata
3 miesiące temu 38
widze różnicę jednak w tym co ja napisałem, a w tym, że nazywasz kogos w związku z tym co napisałem wyżej "tumanem"! Tuman-to debil-głupek,-obraźliwe !
~ Agata do ekolog
3 miesiące temu ocena: 50%  37
Niestety pudło. Nie jestem nauczycielem, nie wystawiam ocen. Ale po co prawić innym złośliwości, skoro samemu nie jest się idealnym? Chciało się zabłysnąć dowcipem, ale nie wyszło, trudno....
~ EKOLOG do Alex
3 miesiące temu 36
Komentarz zgłoszony , print screen zrobiony Alex cwaniaczku, ciekawe w jakiej szkole mamy takich "dobrych" nauczycieli:)
~ EKOLOG
3 miesiące temu ocena: 100%  35
tuman ?? a Ty jaka masz kulture? mam pytanie jestes nauczycielem? ZE TAK OBRAZASZ LUDZI! obrazanie ludzi to takie w twoim stylu? Jacy nauczyciele Cie tego nauczyczyli?
~ ekolog do agata
3 miesiące temu ocena: 83%  34
zboczenie zawodowe? nauczycielka? już wystawiłaś mi ocenę?mam przynieśę dzienniczek ucznia? Mamusia musi podpisać? Niech szanowna Pani sobie wyobrazi, że owszem przyznam się źle odczytałam nagłówek! Moja podświadomość dodała mi chyba to słówko Nie przy słowie" tylko Pogoda...Nam Nie sprzyja"! Czy za ten błąd nieuwagi dostanę jedynkę? Nie przejdę do następnej klasy? Będę poniżana przez Panią przez następny cały rok i pójdzie opinia, że "ona nic nie rozumie, bo tekstu raz nie zrozumiała "! Tak właśnie wygląda edukacja w Polskiej szkole. Nie pozwalamy uczyć się na błędach, ale piętnujemy ludzi za błędy! A przecież nie jestesmy maszynami tylko ludzmi, mamy emocje, wiec czasem sie mylimy! Na błedach jednach najwiecej sie uczymy. Nie znam nikogo , kto po nauce jezyka angielskiego w państwowej szkole, z takimi nauczycielami jak Pani miał odwagę od razu mówic odwaznie w tym języku? Czemu to proste? Boi się wysmiania jak Pani to robi. PS Czy piasek i wiatry znad Sahary to sprzyjajaca pogoda?:)
~ Agata
3 miesiące temu ocena: 50%  33
Trudności w czytaniu? Czy w zrozumieniu? Tytuł artykułu "Tylko pogoda nam sprzyja"
~ Matura
3 miesiące temu ocena: 100%  32
Co z maturami? Czy organ prowadzący tj. p. Starosta negocjuje z nauczycielami?
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ jacekpl
3 miesiące temu 31
Pomiętajmy o tym co Janek się nauczy w szkole to Jan będzie umiał. Poleci do Kurnia lub założy firmę , co po latach stanie się koncernem na skale światową . a tak rodziła się ciekawa przyszośc tylko została ...... https://www.youtube.com/watch?...
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Wiktor
3 miesiące temu ocena: 71%  30
Ja widzę że nauczyciele kupują salonowe auta.Kiedy tak mieli dobrze ?
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ alex
3 miesiące temu ocena: 25%  29
do Wiktor...taaa...i firmową bieliznę też noszę,wymieniać dalej?:-)
~ Boże wybacz mu
3 miesiące temu ocena: 33%  28
A ja widziałem nawet jednego co to poloneza se kupił...widać Wiktor że twoja szkoła strajkowała przez całe twoje ubogie jestestwo
~ apsik
3 miesiące temu ocena: 68%  27
Nauczyciele żądają pieniędzy od rządu ale życie niszczą rodzinom a nie tym, od których zależą ich wynagrodzenia. Rodzice maturzystów i przedszkolaków nie pójdą walczyć z rządem, ale nauczycieli znienawidzą i tego już nikt nie zmieni. Nauczyciele, krzywdzicie niewinne osoby, ale...co Was to obchodzi tylko kasa, kasa, kasa :(
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Ja
3 miesiące temu ocena: 94%  26
Szkoła to nie przechowalnia droga pani Alu ale ma o obowiazek zapewnic dzieciom opiekę kiedy rodzice pracują.Nie wszyscy maja dziadków.No chyba ze ma Pani tak dobrze ze pracowac nie musi .
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Z jarocina
3 miesiące temu ocena: 64%  25
W tyłkach się przewraca, nie podobają się zarobki i praca nikt ich na siłę nie trzyma, proponuję zmienić pracę iść do pracy fizycznej i zobaczyć co to znaczy pracować wielce odpowiedzialny zawód, proszę mi pokazać zawód który nie jest odpowiedzialny. W handlu, na budowie, w biurze, w szpitalu itp każdy jest za coś odpowiedzialny. Drodzy nauczyciele przestańcie się wreszcie ośmieszać, a panie Broniarz myślę że powinien delikatnie mówiąc zacząć się leczyć.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Johny
3 miesiące temu ocena: 81%  24
Dobrze powiedziane! Skoro są tak uzdolnieni i świetnie wyksztalceni, sam od nich usłyszałem że jak lekarze, to dlaczego nie zmienią pracy. Dlaczego informatycy nie uczą w poważnych firmach skoro są tacy dobrzy w swoim fachu? Widocznie jakieś profity muszą być z pracy jako nauczyciel
~ Wojtek
3 miesiące temu ocena: 65%  23
We łbach sie poprzewracało. Do roboty nygusy!
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Ola
3 miesiące temu ocena: 71%  22
śmieszności nie ma końca. przed świętami w jednym z marketów w Jarocinie stało w kolejce kilku nauczycieli baaardzo rozdyskutowanych na temat krzywdy jaka in sie dzieje, pomijam szczegóły bo rozmowa była na żenujacym poziomie pod kazdym wzgledem o ich zachowaniu nie wspomnę. Dwa elementy z tej żalosnej gadki, mężczyzna nauczyciel zachowujacy się kaby był właścicielem marketu albo u cioci na imieninach opowiadał jak to dawał korepetycje jednej uczennicy i ta sie wyciafgnęła i miała dobre oceny, ok, tylko czy ten pan zgłosił to do skarbówki bo raczej za darmo nie udziela korepetycji, a ów osobnik podsumował że rzad oszczędza na nauczycielach bo musi mieć dla górników. Jestem w opozycji do obecnego rzadu ale podobnych bzdur to nie słyszałem, żałosne, ze to opowiada nauczyciel który żąda 1000 zł podwyżki każdego miesiaca. A tak nawiasem mówiąc niech ci "narobieni" nauczuciele zjadą chociaż na godzinę na dół w kopalni i zastapia górnika przez godzinę. a później niech sobie idą na polanę
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Jaaa
3 miesiące temu ocena: 13%  21
Żałosne to są twoje (mała litera nie jest przypadkowa) kłamstwa Oleńko ;).
~ Marek
3 miesiące temu ocena: 79%  20
Popieram nauczycieli, ale zdecydowanie nie zgadzam się ze stwierdzeniem, ze pogoda im sprzyja. Rośliny więdną a nawet zasychają, rolnicy nie mogą zrobić zasiewów, na polach tumany kurzu i to ma być ta sprzyjająca pogoda?
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Mama
3 miesiące temu ocena: 66%  19
Niech wkoncu zaczną zwalniac nauczycieli to odechce im sie strajku Gdzie normalny czlowiek dostaje takie podwyzki lepiej emerytom by dali 30-40 lat przepracowane a zyja za 800 zl
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ mieszkankka2
3 miesiące temu ocena: 63%  18
Szkoda, że nie psioczycie na polityków i tzw. misiewiczów. A ile oni zarabiają? I to wam się podoba?
~ Abc
3 miesiące temu ocena: 62%  17
Zdecydowanie
~ Sza
3 miesiące temu ocena: 44%  16
I dobrze,walczcie...nie tylko pogoda wam sprzyja.Uczycie dzieci jak godnie walczyć,a głupcami się nie przejmujcie.Moze w końcu zrozumieją,że to wina rządu,a nie wasza.Szkoda,że nie wiedziałam o tym spotkaniu,bo przyszlabym was wspierać!
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Ja
3 miesiące temu ocena: 68%  15
Moze w końcu nauczyciele zrozumieją ze ich strajk odbija się na rodzicach pracujacych a nie na rządzących.Co mamy robic z dziecmi ?Tez musimy na chleb zarobic.Też bym sobie na piknik poszła zamiast zasuwac.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Do ala
3 miesiące temu ocena: 100%  14
Popierasz nauczycieli - ok, piszesz że nie jesteś nauczycielem - ok, ale pewnie dzieci też nie masz lub są dorosłe, bo wkurzonych sytuacją rodziców nie rozumiesz. Szkoła jest miejscem pracy dla nauczycieli wykonujących zawód nauczania i opieki w tym czasie nad dziećmi. Profesja która jest obecnie sztucznie pompowania i gloryfikowana. Praca jak każda inna - wymagająca wysiłku i zaangażowania i nie mająca już tak patetycznego znaczenia jak w minionych epokach. Każdy ponosi trud swojej pracy i bierze to na siebie ją podejmując więc nie rozumiem samozachwytów i rozczulania się nad sobą nauczycieli. Nauczyciele to specyficzna grupa zawodowa.
~ Johny
3 miesiące temu ocena: 75%  13
"Bel-fer" pewnie niech połowa Polski walczy o wyższe pensje dla jednej grupy społecznej. Szkoda, że nauczyciele nie walczyli tak przed reformą edukacji przez która zaczyna się prawdziwe zamieszanie.
~ bel-fer
3 miesiące temu ocena: 33%  12
proste pytanie-kto odpowiada za system edukacji w PL? nie nauczyciele tylko Rząd RP który co robi? nic, to rodzice wraz z nauczycielami powinni walczyc o lepsza szkołe dla ich dzieci
~ ala
3 miesiące temu ocena: 38%  11
Nie jestem nauczycielem ale ich popieram i co od razu wielka krzywda bo nie masz gdzie dzieci przechować szkoła to nie przechowalnia.
~ Jaaa
3 miesiące temu ocena: 67%  10
Tylko bunt rodziców skierowany na rząd, który odpowiada za edukację, może przynieść oczekiwany efekt - zakończenie strajku.
~ Uczeń
3 miesiące temu ocena: 63%  9
Parodia jakaś, uczniowie nie wiedzą co i jak, a maturzyści nie wiedzą czy będą mógli przystąpić do matury. Tymczasem nauczyciele świetnie się bawią mając uczniów za swoich zakładników. Jedyne co tym zachowaniem pokazują to że wyższa wartość mają pieniądze, niż dobro tysięcy innych młodych ludzi dla których każdy rok jest na wagę złota. Zatrzymanie maturzystów w szkole to będzie dramat. Ósme klasy, gimnazjaliści i dwa roczniki maturzystów. Zastanówcie się nad sobą i wartościami jakie pokazujecie swoim zachowaniem!
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Uczeń
3 miesiące temu ocena: 67%  8
Uczniowie nie mogą skończyć szkoły z oceną niedostateczną, a co za tym idzie podejść do matury. Jestem w opozycji do aktualnej władzy, ale posiadam zdolność oceniania faktów które są niepodważalne.
~ wojewoda z Koluszek
3 miesiące temu ocena: 17%  7
Chłopie nie słuchaj Zalewskiej z Brukseli, maturzyści jeżeli mają pozytywne oceny a 98% ma, to nie mogą powtarzać roku bo niby jakim cudem ? Matura nie ma nic wspólnego z ukończeniem szkoły, aj jaj jaj, pomyśl samodzielnie choć trochę
~ Uczen
3 miesiące temu ocena: 70%  6
"Wojewoda z koluszek" jako uczeń mogę powiedzieć jak to wygląda od podszewki.
~ Uczeń
3 miesiące temu ocena: 77%  5
Proszę tylko logicznie pomyśleć, jeśli nauczyciele zostawia rocznik 2000 to będzie zdawać razem z 2001 mówię tak samo w przypadku techników tyle że inne roczniki
~ wojewoda z Koluszek
3 miesiące temu ocena: 39%  4
Z ciebie taki uczeń jak z Zalewskiej minister edukacji, jakie dwa roczniki maturzystów ? Zalewskiej się nasłuchałeś ? Równie dobrze mógłbyś to usłyszeć w oborze. Nie podszywaj się pod ucznia bo ci to nie wychodzi
~ Uczeń
3 miesiące temu ocena: 54%  3
Niech stajkuja ale w dogodny dla wszystkich sposób, a nie myśląc tylko o sobie
~ Arkadiusz Makarewicz
3 miesiące temu ocena: 48%  2
PiS to i tak najmniejsze zło, ale w kwestii nauczycieli zrobili duży błąd i to ich wina, a nie nauczycieli, że są zmuszeni strajkować, żeby godnie żyć... Broniarz i tak robi strajk polityczny, ale nie wszyscy nauczyciele go popierają!
~ Arkadiusz Makarewicz
3 miesiące temu ocena: 37%  1
Hahaha! "Uczeń"! Ta, jasne... Btw, sekta watykańska już potępia nauczycieli i ich strajk... :(