R E K L A M A
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M A
R E K L A M A

Uciekał na rowerze przed policją. Prawie mu się udało...

› zwielkopolski24› Wielkopolska miesiąc temu    14.08.2018
komentarzy 4 ocen 0 / 0%
A A A
 fot. krotoszynska.pl

Krotoszyńscy policjanci pełniący służbę w centrum miasta zauważyli młodego rowerzystę jeżdżącego brawurowo po starówce.

 

R E K L A M A

 

 

- Mężczyzna jeździł na jednym kole po chodniku w rejonie rynku. Policjanci chcieli go zatrzymać i zwrócić mu uwagę, ale rowerzysta odjechał - mówi Piotr Szczepaniak, rzecznik prasowy krotoszyńskiej policji.

 

Jak informuje portal krotoszynska.pl, funkcjonariusze nie gonili nastolatka, ale jakiś czas później ponownie zauważyli go w rejonie ulicy Witosa w Krotoszynie.

 

- Dali sygnał do zatrzymania, ale rowerzysta zaczął uciekać. Policjanci włączyli więc sygnały świetlne oraz dźwiękowe i ruszyli w pościg - wskazuje Piotr Szczepaniak.

 

CZYTAJ TAKŻE: Czarny weekend na S11. W wypadkach zginęły dwie osoby [KLIKNIJ TUTAJ]

 

Rowerzysta wjechał na parking restauracji Cristal, stamtąd przejechał na parking okolicznego marketu, wjechał na chodnik i ruszył w kierunku Centrum Chińskiego. Policjanci cały czas ścigali go, jednak ze względu na to, że nie wszędzie mogli wjechać radiowozem - rowerzysta im się wymykał.

 

- Jeździli za nim cały czas, mając włączone sygnały świetlne i dźwiękowe. Wjechali za nim na parking Bricomarché, wyprzedzili go i zatrzymali się przed nim, odcinając mu możliwość ucieczki - relacjonuje rzecznik krotoszyńskiej policji.

 

Rowerzysta jednak, zamiast zahamować - wjechał z impetem w stojący samochód policyjny.

Funkcjonariusze byli zdziwieni, gdy okazało się, że 19-latek ze Zdun jest trzeźwy i nie posiada przy sobie żadnych środków odurzających. - Jego zachowanie było bardzo irracjonalne, bo skoro nie posiadał przy sobie żadnych niedozwolonych substancji, to dlaczego uciekał? - przyznaje Piotr Szczepaniak.

Mężczyzna został zabrany na krotoszyńską komendę, gdzie zagadka się wyjaśniła.

 

- Nastolatek zeznał, że bał się, iż będzie miał odroczony egzamin na prawo jazdy, dlatego zaczął uciekać - mówi rzecznik krotoszyńskiej policji.

 

19-latek przeprosił funkcjonariuszy za swoje zachowanie i obiecał, że więcej się to nie powtórzy.

R E K L A M A
+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (4)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ Kapitan Żbik
miesiąc temu ocena: 100%  4
Nie można jezdzić na jednym kole po chodniku . Na dwóch można . Zachowanie policjantów uważam za prawidłowe.. Rowerzysta mógł bowiem być kurierem przewożącym w woreczku strunowym marihuane
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ kol
miesiąc temu ocena: 100%  3
Jakby wiózł marihuane jechał by spokojnie.
~ Obserwator
miesiąc temu ocena: 83%  2
Tak mogło być, jednakże mógł je po drodze wyrzucić. Brawo policja porządek musi być. Poszanowanie przedstawicieli prawa też.
~ kargul
miesiąc temu ocena: 67%  1
Brawo odważni policjanci. Chluba Krotoszynian. Komendant powinien wystąpić o awans i podwyżkę. A co? Nie mieli ze sobą paralizatora? Taserem gnojka. Taserem. Nie będzie szalał na rowerze. A babcie sprzedającą pietruszkę też przegonili?
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
R E K L A M A