Dostosuj wydruk

Tak się załadował, że inspekcja musiała go zatrzymać [ZDJĘCIA]

Tak się załadował, że inspekcja musiała go zatrzymać [ZDJĘCIA]

Wielkopolska. Wciąż nie brakuje kierowców z kompletnym brakiem wyobraźni. Na szczęście jest Inspekcja Transportu Drogowego.

 

 

„Niewielki ford, a przeładowany tak, że wystarczyło jedno spojrzenie na ugiętą oponę, by inspektorzy z gnieźnieńskiego oddziału Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Poznaniu skierowali samochód na przenośną wagę do pomiarów statycznych” – informuje WITD. A to był dopiero początek kłopotów kierowcy.

 

Zatrzymanie dostawczaka z kategorii do 3,5 tony dopuszczalnej masy całkowitej (DMC) odbyło się pod koniec kwietnia.

Kierowca, jak relacjonuje WITD, jechał z Gniezna do Trzemeszna (powiat gnieźnieński). Dopuszczalna masa całkowita dostawczego forda zgodnie z wpisem w dowodzie rejestracyjnym nie powinna przekraczać 2,6 tony.

 

- Była jednak wyższa o 1,2 tony, bowiem rzeczywista masa pojazdu wynosiła 3,8 tony. Kierowcy zakazano dalszej jazdy do czasu doprowadzenia pojazdu załadowanego artykułami spożywczymi i używkami do normatywności, czyli rozładowania części towaru na inny samochód - podaje rzecznik WITD.

 

Kierowca otrzymał mandat karny w wysokości 500 złotych za umieszczenie na pojeździe ładunku w sposób powodujący przekroczenie dopuszczalnej masy.

autor:

Źródło:

Dodano: 2018.04.30

zwielkopolski24.pl Copyright © 2007 - 2019 Południowa Oficyna Wydawnicza
redakcja: ul. Kasprzaka 1a, 63-200 Jarocin, 62 747 15 31