ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY

Tak bili i kopali, że konieczna była operacja narządów wewnętrznych

› zwielkopolski24› Wielkopolska miesiąc temu    26.04.2020
Redakcja
komentarzy 0 ocen 0 / 0%
A A A

Wielkopolska. Zaczęło się od kłótni. Dalszy ciąg sprawy toczył się już w mieszkaniu młodego mężczyzny. Tam koledzy dotkliwie go pobili, okopali. Trzech zatrzymanych mężczyzn za swoje zachowanie odpowie przed wymiarem sprawiedliwości. Grozi im kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

 

 

Do zdarzenia doszło 18 kwietnia, w jednej z miejscowości w gminie Pogorzela. Wówczas pod domem 28-letniego mężczyzny doszło do sprzeczki i szarpaniny pomiędzy dwoma mężczyznami, a późniejszym pokrzywdzonym - poinformował portal gostynska.pl.

 

Konflikt nie został rozstrzygnięty, mężczyźni nie doszli do porozumienia, więc jeden ze sprawców zadzwonił po kolegów, którzy przyjechali do domu młodego mężczyzny.

Napastnicy sforsowali zamknięte drzwi, a po wtargnięciu do mieszkania bili i kopali pokrzywdzonego po całym ciele. W obronie mężczyzny stanęła matka, która jednemu z bandytów zerwała maseczkę ochronną. W wyniku napaści i pobicia 28-latek trafił do szpitala w Lesznie, gdzie przeszedł operację narządów wewnętrznych. Obrażenia jakich doznał to m.in. pęknięta śledziona, ścianka jelita grubego i krezka jelita. Sprawą zajęli się gostyńscy kryminalni, przy udziale policjantów z Pleszewa, Krotoszyna i Koźmina.

 

CZYTJA TAKŻE: Kierowca potrącił 5-latkę. Dziewczynka trafiła do szpitala [KLIKNIJ]

 

Funkcjonariusze ustalili i zatrzymali sprawców przestępstwa. W ręce śledczych trafili 27 i 30-letni mieszkańcy powiatu krotoszyńskiego oraz 27-letni mieszkaniec powiatu pleszewskiego.

Cała trójka usłyszała już zarzuty - zatrzymani są podejrzani o pobicie, uszkodzenie ciała i naruszenie miru domowego. Zostali przesłuchani przez prokuratora. Mężczyźni przyznali się do winy i złożyli wyjaśnienia.

Wobec podejrzanych prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego i zakazu zbliżania się do pokrzywdzonego.

Śledczy wyjaśniają jeszcze, jaki udział w pobiciu miał czwarty z mężczyzn, który był na miejscu zdarzenia.

 

 

+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.