ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY

Uczniowie tam już nie wrócą? Zamknięte do końca roku szkolnego

› Społeczeństwo 19 dni temu    14.05.2020
Agata Fajczyk
komentarzy 8 ocen 1 / 100%
A A A
 fot. Adobe Stock fotomontaż M. Mostowy

Minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski podczas wczorajszej konferencji prasowej z premierem i ministrem zdrowia podziękował nauczycielom za to, że - w związku z wprowadzeniem stanu epidemii i zalecanym zachowaniem zasad bezpieczeństwa - szybko przestawili się na nową formę kształcenia na odległość. - Nie wszystko jednak da się przekazać w formie zdalnej - mówił.

Poinformował o planach zmian w edukacji, umożliwianiu prowadzenia zajęć opiekuńczo-wychowawczych w szkołach dla klas I - III, zajęć praktycznych w zakładach pracy, mówił o przywróceniu możliwości konsultacji bezpośrednich z nauczycielami, aby uczniowie mogli uzupełnić braki w edukacji czy poprawić oceny. Padły konkretne daty stopniowego wprowadzania poluzowań, jednak nie padła data całkowitego otwarcia placówek oświatowych - CZYTAJ TUTAJ.

Minister Piontkowski zaznaczył, że wszelkie zmiany i wytyczne będą regulowały odpowiednie rozporządzenia, które mają się ukazać w ciągu najbliższych dni.

Dziś wiceminister edukacji Maciej Kopeć poinformował: W wydanym rozporządzeniu przedłużymy zamknięcie szkół do 26 czerwca, czyli końca roku szkolnego.

A to oznacza, że do końca roku szkolnego 2019/2020 uczniowie nie będą mieli obowiązku powrotu do placówek oświatowych na "normalne" zajęcia. Jest to równoznaczne z kontynuacją edukacji w formie zdalnej.

 

[AKTUALIZACJA 14 maja, godz. 23.00]

Wiceminister MEN Maciej Kopeć 14 maja w programie ogólnopolskiego portalu Wirtualna Polska był pytany, czy w tym roku szkolnym wszyscy uczniowie pójdą jeszcze do szkół. - Nie ma takiej decyzji, aby uruchomić pracę pozostałych klas szkół podstawowych i szkół ponadpodstawowych. (...) Rozporządzenie, które zostanie wydane, będzie mówiło o przedłużeniu ograniczenia funkcjonowania szkół do 26 czerwca, czyli do końca zajęć dydaktycznych - powiedział minister.  

Bardziej szczegółowe informacje można było znaleźć po południu w oświadczeniu rzecznik MEN Anny Ostrowskiej. Powiedziała, że ograniczenie funkcjonowania szkół będzie przedłużone do 7 czerwca.

- Obecnie szkoły funkcjonują w ograniczonym zakresie. Do 24 maja br. zawieszone są zajęcia stacjonarne w szkołach. Uczniowie mają zajęcia z wykorzystania metod i technik kształcenia na odległość. W przygotowywanym rozporządzeniu będzie mowa o przedłużeniu terminu ograniczonego funkcjonowania szkół do 7 czerwca - wyjaśniła.

Zaznaczyła, że obecnie nie ma jeszcze decyzji, czy uczniowie będą się uczyli na odległość czy wrócą do nauki stacjonarnej w szkołach po 7 czerwca.

- Nie ma jeszcze także decyzji, w jaki sposób będzie wyglądała nauka od 8 do 26 czerwca br. Dalsze uruchomienie szkół i placówek oświatowych będzie uzależnione od sytuacji epidemicznej i wytycznych Ministra Zdrowia oraz GIS - zaznaczyła Ostrowska.

 

+ 1 głosów: 1 (100%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (8)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

Możliwość komentowania została wyłączona.
~ władysław
17 dni temu ocena: 67%  8
Interesujący jest tok myślenia Gnideusza Morawieckiego i jego bydła z Warszawy. Dzieciaki w przedszkolu, które nie znają pojęcia "dystansu" mogą się uczyć i bawić. Młodzież w wieku, w którym raczej wie, co się do nich mówi, nie może. Nie będę pytał o sens i logikę, bo tego nie znajdziemy u polskich polityków nigdy. Chciałbym jednak zapytać wyborców - serio wierzycie ludziom, którzy nie potrafią opanować zarządzania krajem?
~ belfer
18 dni temu ocena: 100%  7
Wszyscy w jakimś stopniu się dostosowaliśmy do nauczania zdalnego. Co prawda internet się sypie, komputery przegrzewają ale opanowaliśmy doskonale umiejętność radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Nauczyciele wbrew opinii pracują i to często ponad to co się od nich wymaga - są zajęcia online, są zajęcia zadawane, są konsultacje przez komunikatory, telefon itd. Uczniowie klas starszych dają radę, z nauką, nieco gorzej z rozwojem społecznym i ruchem. Również rodzice młodszych dzieci dzielnie walczą z czasem i wpierają swoje pociechy w edukacji. Na tym poziomie mimo szalonego trybu zmiany zrobiliśmy w większości jako rodzicie, uczniowie i nauczyciele wszystko co było do zrobienia. I możemy być z siebie dumni. Czy warto wrócić do szkoły - zawsze ale zdrowie najważniejsze więc ten ostatni miesiąc jeszcze przetrzymamy w domu a od września miejmy nadzieję spotkać się w klasach.
~ Do dyrektora SP
18 dni temu ocena: 67%  6
Te obiady to dzieci powinny cały czas mieć.Strach myślec jak te dzieciaki żyly.Obiady darmowe są dla dzieci z niskim dochodem w rodzinie.Mam nadzieję że te dzieciaczki nie głodowały.
~ nauczyciel
19 dni temu ocena: 71%  5
Co za głupota tu powynapisywana! Szkoły będą właśnie otwarte, tyle że dla uczniów w małych grupach. Nie będzie regularnych zajęć, ale nikt nie zamyka szkół jak, dajmy na to, burmistrz zamknął urząd gminy w Pogorzeli.
~ Nick
18 dni temu ocena: 20%  4
chyba ~nauczyciel nie portrafi czytać ze zrozumieniem...
~ Aaaa
19 dni temu ocena: 30%  3
Proponuję podziękować rodzicom, którzy mają 2 etat jako nauczyciele, bez prawa wyboru.
~ ja
19 dni temu ocena: 80%  2
Czytając rok temu w czasie strajku nauczycieli opinie na temat ich pracy, można było dojść tylko do jednego wniosku; że nauczyciele nic nie robią, wszystko i tak muszą robić rodzice. Czyli ten twój drugi etat to nicnierobienie. Nie wiem, dlaczego narzekasz. Robisz tyle, co kiedyś.
~ Zatroskana mama
19 dni temu ocena: 57%  1
Ktoś wie, czy w Pogorzeli będą darmowe obiadki w szkole dla moich dzieciaczków w ramach zajęć opiekuńczych?